czwartek, 23 czerwca 2011

SOMEDAY

Hej, a raczej Dobry Wieczór! Zaraz będzie 1 w nocy, a ja piszę notkę, heh. Jeżeli chodzi o zdj. z ostatniego spaceru to jeszcze nie zrzuciłam na kompa, ale zrobię to jutro, bo mój aparat jest w trakcie ładowania.
Hmmmmm, tą notkę poświęcę do dodawania zdjęć z promocji perfum Justina - SOMEDAY.
Jeszcze wam tylko napiszę, że jakieś 20min. temu w moim mieście wyła straż. Otwieram okno (przez okno dokładnie widzę posterunek - budynek) a obok posterunku się jara....chyba jakaś trzcina. Długo, długo straż nie przyjeżdżała...  no ale, że ja super koks, to zrobiłam zdjęcie.

Co do dnia dzisiejszego to... wstałam o 12.00, bo mama mnie obudziła, wyszłam z domu dopiero po 16.00 z mamą. Poszłam z nią do babci, a potem z siostrą cioteczną i rocznym Szymkiem poszliśmy na spacer.
Wieczorem jeszcze zaszłam z mamą do jej koleżanki i jej córki - mojej koleżanki, zamówiłyśmy pizzę i wymalowałyśmy się na stuknięte debilki, heh.
Ale o godz. 13.00 oglądałam online amerykański program Today Show, kręcony w NY, w którym był Justin, awgh, zawał serca, zawaaaaaaaaaaaaaał, brakowało mi powietrzaaaaaaa! Naprawdę, love, love, much love!
Miałam jeszcze oglądać drugi wywiad, ale cholera...zapomniałam. ewgh.
Haha, segwaye rządzą! Sama się o tym przekonałam na zeszłorocznych wakacjach w Mikołajkach, odlot!

 
Nie raz namawiałam na to tatę i on wcale nie był na NIE, po prostu nie byłoby gdzie jeździć.

Ogólnie to za bardzo nie wiem co ze sobą robić przez najbliższe 7dni, Pinka się lansuje w Szwecji i mnie ze sobą nie zabrała, yhm. Nie ładnie, nie ładnie. Mam nadzieję, że mi coś chociaż kupi " przyzwoitego " heh!

Teraz, prze chwilą znalazłam jedno zdjęcie, Justina (świeże zdjęcie) z premiery filmu Sel - MONTE CARLO.
Także jutro będą nowe zdjęcia Jeleniów. 

Macie teraz zdjęcia mojego męża z premiery perfum SOMEDAY: 







Czujecie to? Patrze na te zdjęcia i czuję jak przez komputer przelatuje zapach SOMEDAY, lol! 
Chcę je now. now. now. now. 

A i...... to zdjęcie jest przesłodkie, jak miło patrzeć, jak Justin rozmawia z fanami, przytula ich, robi zdjęcia...

A z nowości muzycznych to przygotowałam dla was Britney, której głos (nie obwijam w bawełnę) przypomina mi coś typu ' plastic is fantastic '. Co prawda, piosenka wpadła mi w ucho, ale jej głos mnie seryjnie drażni, haha. 



Macie też zapowiedź teledysku Seleny Gomez - Love You Like A Love Song.
Teledysk moim zdaniem będzie dobry na reklamę Disney Channel.



No i to chyba na tyle, dobranoc, cześć, goodbye, cya. :)

PS Jutro idę z mamą do fryzjera, bo chcę se zrobić kolorowe końcówki włosów...jutro nie koniecznie je zrobię, ale może się tylko z tym zapoznam, co jak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz