wtorek, 14 czerwca 2011

WAZZZUP + short trousers. (:

Hej, co tam u was? Ja przed 13.00 skończyłam lekcje, które są już raczej luźniejsze.. no oprócz matmy. Na angielskim poszliśmy na dwór, a ja oglądałam próby do sztandaru. Na polskim mieliśmy próby do przedstawienia, mało mówię, dosłownie 3 linijki... a no i z polskiego postawiła mi 4. Dziwne, bo do dzisiaj miały być wystawione oceny, a jeszcze nam z historii nie wystawił, będę miała 5 lub 6, czyli średnia 5.2 lub 5.3, co w  mojej klasie (jeżeli chodzi o czerwone paski) jestem druga od końca z czerwonym paskiem, haha. Na 20 osób z 12 osób będzie miało świadectwo z czerwonym paskiem w tym 8 osób ma powyżej 5.7 (!). Tak, moja klasa to GENIUS. My zamiast z roku na rok być gorsi, to my jesteśmy z roku na rok lepsi, haha. Właściwie to... nie wiem czy będę miała ten czerwony pasek, tyczy się to też 4 innych osób. Chodzi o pewną sytuację, której komentować nie będę, bo chyba nawet nie mogę, ale jest możliwość, ze będę miała poprawne zachowanie, rozmowę z dyrektorką i inne konsekwencje. W ogóle jeżeli chodzi o ostatni tydzień to chyba jeden z najgorszych okresów w moim życiu, bo się tyle dzieje, złego dzieje. Głupia sprawa, ogólnie nie popieram komentarzy, które słyszę od innych, no ale...dam wam radę na przyszłość. -
Nie okazuj innym, że ich nie lubisz.
Kurczę, straszne mam skórki przy paznokciach u rąk, za mało witamin chyba, strasznie bolą te skórki. ygh.
O 17.00 wyjeżdżam na trening, jeszcze dzisiejszy i czwartkowy trening i konieeeeeeeeeeeec! A no i w sierpniu 14nastodniowy obóz. Ciekawa jestem, czy trener nas obpyta, hymmmmm.
A teraz przechodzimy do drugiej części notki: short trousers! Ostatnio mi się nudziło i się bawiłam w krawca, LOL. Po prostu obcinałam spodnie i się zwyczajnie bawiłam. Ostatnio to w ogóle mam taką fazę na krótkie spodenki z wysokim stanem, że omgashhhh, na allegro już dużo wypatrzałam, zalicytowałam fajne i cholera jasna przebił mnie kasą ktoś, i hate this person. Teraz tylko trzeba namówić mamę, na to żeby pozwoliła mi dalej licytować, bo jak na razie to jeszcze nie namówiłam...ale i tak jestem w trakcie czekania na bluzkeczkę z serii JAPAN STYLE. Jak przyjdzie to pokażę ją wam. Ale pokażę ją wam pewnie za dłuuuuuugi czas, bo już kiedyś zamawiałam od nich rzeczy i maskarycznie długo się czeka, no ale... sama nazwa JAPAN mówi za siebie, chyba. Macie zdjęcia moich wyrobów spodenkowych, haha, przypominam, it was just for fuuuun!
No i tam kilka zdjęć mojego ryjka i plakatów znajdujących się za mną. :




                                             
                               + ZDJĘCIE BONUS, W KTÓRYM SIĘ ZAKOCHAŁAM WRĘCZ.
                                               KTO WIE, KTO SIĘ NA NIM ZNAJDUJE? :)                                      

                                                                                                                                      Pali. xoxo

1 komentarz: