niedziela, 10 marca 2013

girls night

Hej! Jak tam spisuje się u was marzec? Ja przez ostatnie kilka dni czułam wiosnę, a już dzisiaj straszny mróz. No to się nacieszyłam tą wiosną... Już mam dość dość kurtek, rękawiczek, szalików.... ble. Ale pomimo wszystko, uwielbiam miesiąc marzec, zwłaszcza dla tego, że mam wtedy urodziny. 11.03!
Ostatni piątkowy wieczór spędziłam w gronie przyjaciółek u mnie w domu. Właściwie to miałyśmy co świętować. Oprócz tego, że 8 marca to Dzień Kobiet, to tego oto dnia była rocznica bycia fanką Justina od 3 lat. Jeny, już trzy lata. Jak dla mnie (i Pinki też) to jest co świętować, bo naprawdę Justin to ważna część mojego życia. Wniósł on do niego pełno dobrej energii, która trzyma się od 3 lat. Tak się w ten wieczór naśmiałyśmy, że aż się dziwie, że nie mam zakwasów na brzuchu. Wręcz ze śmiechu to się turlałyśmy! A no i bawiłyśmy się w rysowanie na czas, naprawdę ciekawe rzeczy wyszły haha. Oj, ciekawe... A no i bawiłyśmy się w rzeźnika, tyle że do dzisiaj nie rozumiem na czym polega ta gra! A sobota... sobotni dzień to po prostu lenistwo. O 17:00 zdjęłam piżamę i poszłam się przejść. Było tak mroźno, że zaraz wróciłyśmy i Pinka czytała mi Krzyżaków. Ale bądźmy szczerzy - toć nie ma bata, że ja przeczytam całych Krzyżaków... A wy? Czytaliście? Przetrwaliście do końca książki?

Na niedzielę też brak planów... albo nie, plany jednak są - cieszenie się ostatnim dniem bycia czternastolatką! huh. W poniedziałek HOT 15! Rock it babyyyyyyyyyyyy! 

14 komentarzy:

  1. Krzyżacy ;/ Nie czytałam, bo rozumiałam połowę strony, więc obejrzałam film, który za wiele też nie dał ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać że wieczór udany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Omomom, moje ulubione chrupki :D
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie dzis od rana sypie snieg
    a juz bylo tak ladnie wiosennie


    fajne sa takie babskie wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że się świetnie bawiłyście, zdjęcia jak najbardziej mi się podobają ;)
    Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  6. A teraz zrobie screena i zaniose pani od polskiego i bedzie miala dowod, ze nie przeczytalas haha

    OdpowiedzUsuń
  7. Such a great post, my dear.

    Have a great week.

    Kisses,

    Nicole

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń

  8. Ja przeczytałam tylko streszczenie ;D Nienawidzę takich książek czytać .okropieństwo ;D
    Zdjęcia świetne ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)
    http://ladyonlyjb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Amazing!!!
    Would you like to follow each other?

    xoxo

    http://estilohedonico.blogspot.pt/
    http://www.facebook.com/estilohedonico

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też jakiś czas temu męczyłam się z Krzyżakami... przeczytałam pierwszą część + obejrzałam film + streszczenie przeczytałam = 4 ze znajomości lektury i 5 ze sprawdzianu stylistycznego, yaay!

    OdpowiedzUsuń
  11. nice pics !! :D
    what about follow each other?
    let me know :)
    xx
    veronica

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie, ja nie skończyłam Krzyżaków, ale zostało mi naprawdę niedużo :) Planuję kiedyś się za nie wziąć i dokończyć, ale jakoś nie mogę się zebrać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. NIE. Nie przeczytałam krzyżaków. ;p

    Zapraszam do mnie.
    Pozdrawiam Stella x

    OdpowiedzUsuń