sobota, 6 lipca 2013

rih im coming

Cześć! Jak tam mija pierwszy tydzień wakacji? Ja się trochę nudzę i nic ciekawego nie robię. W sumie to pogody też nie za bardzo nie ma, bo tak to na basen bym poszła. Mam nadzieję, że w następnym tygodniu pogoda nam dopisze.

We wtorek wieczorem była u mnie Patrycja z mamą. Jak zwykle (od marca) wałkowałyśmy temat "koncert Rihanny". Jeny.... pamiętam jak to pod koniec stycznia byliśmy razem w Zakopanem, ja budzę się z rana, sprawdzam telefon i zaczynam krzyczeć na cały dom "Rihanna w Polsce!!!!". Pewnie niektórzy wiecie, że na koncercie Rihanny już raz byłam. No ale wróćmy do wtorkowego wieczoru... męczyłyśmy, prosiłyśmy, marudziłyśmy... no i się udało!!! Rodzice się zgodzili żeby pojechać na koncert Rih 7 lipca. Od razu zaczęłyśmy szukać w internecie biletów. I wiecie co? Tak się złożyło, że właśnie pewna czytelniczka mojego bloga zaproponowała mi w komentarzu pod notką kupno dwóch biletów! Ha! I takim oto sposobem JUTRO WIECZOREM IM SEEING RIHANNA ROBYN FENTY.

Nawet nie wiecie jaka podekscytowana tym koncertem jestem! Koncert będzie w Gdyni, na lotnisku na samo zakończenie Heineken Opener Festiwal. Uwielbiam koncerty, uwielbiam muzykę. Pamiętam jak w wieku 12 lat pojechałam na swój pierwszy, prawdziwy koncert - koncert Rihanny. To było dla mnie naprawdę coś mega wielkiego i niesamowitego... przepłakałam cały koncert haha! Bardzo się cieszę, że udało mi się namówić rodziców. "No im not lucky im blessed YES!".

A no i ostatnio byłam na spacerze i na kawie z Darią. Przespacerowałyśmy cały dzień, a wieczorem doszły do nas Pinka z Oliwią. A co do moich koleżanek - no samotna byłam i jestem teraz i tylko siedzę w domu! Oliwia, Karolina i Ola były na Iron Maiden, Pinka wyjechała z rodziną na wakacje na tydzień, Daria z Werą wyjeżdżają na obóz z kadry narodowej młodziczek... Mam nadzieję, że uda mi się namówić rodziców żeby po koncercie zostać jeszcze na kilka dni w tamtych rejonach żeby to coś robić w te wakacje.


No to 7 lipca - Koncert Rihanny! So happy so excited! Ktoś się jeszcze wybiera? Miło by było kogoś z was spotkać. Jest duża możliwość, że po koncercie zostanę na parę dni w Trójmieście lub gdzieś niedaleko, także nie wiem kiedy następna notka. Trzymajcie się, życzę wa udanych wakacji! Kisses!

15 komentarzy:

  1. Zazdroszczę wyjazdu na koncert ! Sama też bym się tam wybrała ;) A tak poza tym to świetny zestaw, uwielbiam takie połączenia i bluzki z ciekawymi nadrukami ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd torba? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze zwykłego butiku, ale znajdziesz taka na deezee.pl

      Usuń
  3. po co założyłaś akie krótkie spodenki skoro masz takie grube nogi. to ochydnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli jak jest na podwórku upał, to ja muszę chodzić w długich spodniach, bo mam grube nogi? ...

      Usuń
    2. Niech każdy sie ubiera jak chce! To ona w tym chodzi, a nie ty. -.-

      Usuń
  4. Gdzie kupiłaś spodenki ? *,*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze nie pamietam, kupione milion lat temu

      Usuń
  5. Matko! Wy wszyscy macie wszystko takie idealne. BrawO. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna jesteś i na pierwszym zdjęciu na początku myślałam że to sel <33 milego koncertu <33 ślicznotko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. baw się dobrze lucky girl xoxo!! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Boze jakies dwie bidy na zdjeciach, wez zaloz nowe buty

    OdpowiedzUsuń